Akt oskarżenia przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej. CBŚP rozbiło gang narkotykowo-fałszerski
Do Sądu Okręgowego w Szczecinie trafił akt oskarżenia przeciwko 20 osobom zamieszanym w działalność zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się m.in. handlem narkotykami, obrotem psychoaktywnych produktów leczniczych oraz wprowadzaniem do obrotu podrobionych polskich banknotów. Sprawa jest efektem wielomiesięcznego śledztwa funkcjonariuszy CBŚP prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.
Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała do Sądu Okręgowego w Szczecinie akt oskarżenia przeciwko 20 osobom. Dwunastu z nich zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w celu osiągania korzyści majątkowych. Pozostałe osiem osób to dilerzy lub ostateczni odbiorcy narkotyków.
Śledztwo w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Z ustaleń wynika, że grupa została założona i była kierowana przez 40-letniego mieszkańca Szczecina. W jej skład wchodziło co najmniej 12 osób działających w ramach ustalonego podziału ról. Przestępczy proceder był prowadzony od stycznia do grudnia 2023 roku.
Członkowie grupy są oskarżeni o to, że wprowadzali do obrotu, wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz bez wymaganego wpisu do Krajowego Rejestru Pośredników w Obrocie Produktami Leczniczymi, znaczne ilości środków odurzających, substancji psychotropowych oraz produktów leczniczych o działaniu psychoaktywnym. Ustalono, że w tym okresie sprzedano co najmniej 30 kg mefedronu, 10 kg marihuany, 5 kg amfetaminy oraz 400 g kokainy, a także leki zawierające m.in. morfinę.
Wg śledczych, grupa zajmowała się również podrabianiem oraz wprowadzaniem do obrotu polskich znaków pieniężnych, głównie banknotów o nominałach 20, 50, 100 i 200 złotych. W toku śledztwa zabezpieczono łącznie 130 podrobionych banknotów. Fałszywe pieniądze były wykorzystywane m.in. w sklepach spożywczych i monopolowych, drogeriach, taksówkach oraz podczas transakcji narkotykowych.
Podrabianie banknotów odbywało się przy użyciu prymitywnej metody – kopiowania i drukowania pieniędzy na zwykłej atramentowej drukarce wyposażonej w skaner. W przestępczy proceder zaangażowane były również osoby małoletnie oraz młodociane.
Organizatorowi grupy oraz jej członkom grożą surowe konsekwencje karne. Za zarzucane czyny mogą im zostać wymierzone kary od 2 do nawet 25 lat pozbawienia wolności.





